Ekologiczne perowskity pozyskają energię z żarówek

Żarówka na trawie © Pixabay

Udostępnij:

Wysoka wydajność perowskitowych ogniw słonecznych sprawia, że od dawna budzą one zainteresowanie naukowców. Problemem jest jednak zawarty w nich ołów. Alternatywą dla nich mogą stać się materiały PIM, które efektywnie pozyskują energię z oświetlenia wewnętrznego.


Badania nad tzw. bezołowiowymi materiałami perowskitowymi (PIM) prowadzone przez naukowców z Chin i Wielkiej Brytanii wykazały, że można je z powodzeniem wykorzystać do budowy ogniw słonecznych nowej generacji. Materiały te strukturą przypominają perowskity ołowiowo-halogenkowe, ale w odróżnieniu od nich nie zawierają toksycznych związków, dzięki czemu są bezpieczniejsze dla użytkowników. Jednocześnie są jednak mniej efektywne w pochłanianiu światła słonecznego, co do tej pory skutecznie zniechęcało producentów paneli słonecznych do inwestowania w tę technologię.

Teraz może się to zmienić: okazuje się bowiem, że świetnie radzą sobie one w zamkniętych pomieszczeniach. Naukowcy przeprowadzili testy z wykorzystaniem kilku materiałów PIM i odkryli, że choć ich przerwa energetyczna jest zbyt szeroka, by były efektywne na zewnątrz, idealnie sprawdzą się we wnętrzach. Ich sprawność pochłaniania energii ze słońca wynosi bowiem zaledwie 1%, ale w pomieszczeniach wzrasta do 4-5%. A to oznacza, że są równie wydajne, jak inne dostępne na rynku systemy fotowoltaiczne do zastosowań wewnętrznych. Zaledwie kilkumilimetrowa płytka PIM jest w stanie zmagazynować energię wystarczającą do zasilania cienkich obwodów tranzystorowych. Ale nie tylko!

Pracujemy właśnie nad kilkoma usprawnieniami, które pozwolą nam zwiększyć wydajność ekologicznych perowskitów na tyle, aby przewyższyła ona możliwości konkurencyjnych materiałów – wyjaśnia dr Robert Hoye, współautor projektu z Imperial College London.

Naukowcy chcą, aby w przyszłości ogniwa słoneczne PIM na tyle efektywnie pobierały energię z żarówek, aby można było zasilać nimi telefony komórkowe, głośniki, urządzenia ubieralne i czujniki.

Oprócz ekologicznego charakteru zaletą PIM jest też możliwość nanoszenia na podłoża, które nie są kompatybilne z konwencjonalnymi technologiami, takie jak tworzywa sztuczne czy tkaniny – wyjaśnia prof. Vincenzo Pecunia z Uniwersytetu Soochow w Chinach. – A to umożliwi nam opracowanie bezbateryjnych, zasilanych solarnie urządzeń i czujników do monitoringu stanu zdrowia oraz obsługi inteligentnych domów i miast.

Źródło: Imperial College London

Udostępnij:

Drukuj


TOP w kategorii







etA



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również