Franky Zapata przeleciał nad kanałem La Manche na desce powietrznej

zapata kanał La Manche © AFP

Udostępnij:

Po nieudanej pierwszej próbie Francuz Franky Zapata pomyślnie przeleciał nad Kanałem La Manche na swojej desce powietrznej Flyboard Air. Nie był to wielki krok dla ludzkości, ale wyjątkowo udany lot dla człowieka. 

Zapata przeleciał nad Kanałem Angielskim odległość 35,4 kilometrów w 22 minuty ze średnią prędkością powyżej 160 km/h. Podobnie jak za pierwszym razem odważny Francuz w połowie drogi powietrznej musiał wylądować na łódce, by uzupełnić zapas paliwa na swojej desce. Pierwsza próba zakończyła się niepomyślną próbą lądowania na niej. Tym razem proces odbył się bardzo sprawnie i by znowu odlecieć, wystarczyło zmienić pusty plecak na drugi wypełniony naftą oczyszczoną.


© AFP

Wyczyn Zapaty śledziły trzy helikoptery, których zadaniem było nie tylko zabezpieczanie Francuza, ale także obserwowanie jego urządzenia pod kątem niezawodności i możliwości kontrolowania osobistego urządzenia latającego. Tego typu obserwacje są konieczne, ponieważ urządzenie skonstruowane przez Zapatę ma szansę być wykorzystywane na skalę przemysłową. Technologią już teraz zainteresowało się wojsko Francji, które dało firmie Zapaty grant w wysokości 1.4 milionów dolarów.


TOP w kategorii




Niestety nie ma jeszcze nagrań z perspektywy Zapaty, który dokonuje tego wyczynu, ale jest materiał, na którym Francuz lata na swojej desce nad pustynią w Arizonie:

Udostępnij:

Drukuj





etA



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również