Samochody elektryczne są zbyt drogie

elektromobilność, volvo, Wrocław © pixabay.com

Udostępnij:

Michał Mikołajczyk, Electric Vehicles Charging Infrastructure, ABB mówi o warunkach, jakie muszą zostać spełnione, by na drogach pojawiło się więcej samochodów elektrycznych.


- Czy można już mówić o elektromobilnej rewolucji?

- Elektromobilność z pewnością coraz mocniej wkracza w nasze życie codzienne. Jest to temat, który zaczyna interesować coraz większą grupę osób, przez co naturalnie mówi się o nim coraz więcej. Nie znaczy to jednak, że w perspektywie najbliższych dwóch czy trzech lat na ulicach polskich miast będziemy mogli spotkać jedynie pojazdy elektryczne.

Elektromobilność jest coraz bardziej zauważalna, chociażby w obszarze transportu publicznego – autobusy elektryczne poruszają się między innymi po ulicach Warszawy, Krakowa, Jaworzna czy Inowrocławia. Jeśli jednak nie chcemy korzystać ze zbiorowego transportu publicznego, w wielu większych miastach czeka na nas możliwość wypożyczenia elektrycznych samochodów czy skuterów na minuty.

Coraz więcej zaczyna się również dziać w obszarze infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych – sieć stacji GreenWay stale się powiększa, PKN Orlen do końca 2019 roku planuje uruchomić około 50 stacji szybkiego ładowania, mając w perspektywie nawet 150 takich stacji w ciągu najbliższych kilku lat. Sieć handlowa Lidl już teraz posiada kilka zainstalowanych stacji szybkiego ładowania. Mimo tego, potrzeba jeszcze sporo czasu, aby elektromobilność stała się stałym i powszechnym elementem naszej codzienności.


TOP w kategorii




- Jakie są, Państwa zdaniem, największe bariery w rozwoju elektromobilności w Polsce i z czego one wynikają?

- Odwołując się do raportu „Barometr Elektromobilności 2018” przygotowanego przez PSPA (Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych), którego partnerem jest między innymi ABB, wśród największych barier dla rozwoju elektromobilności badani wskazywali przede wszystkim wysoki koszt zakupu pojazdu elektrycznego. W Polsce koszt zakupu takiego auta jest średnio dwukrotnie wyższy, niż w przypadku pojazdu konwencjonalnego.

Kwota, którą Polacy mogliby przeznaczyć na pojazd elektryczny oscyluje w granicach 80-90 tysięcy złotych. Niestety, jest to poziom dużo niższy, niż ceny katalogowe aut tego rodzaju. Dla porównania, ceny Nissana Leaf zaczynają się od 140 000 zł, podczas gdy za BMW i3 czy VW e-Golf musielibyśmy zapłacić od ok. 165 000 zł.

- W jakim kierunku będzie się rozwijać rynek stacji ładujących?

- ABB od samego początku podąża za producentami pojazdów elektrycznych. Na rynku nie sposób jest nie zauważyć tendencji do wzrostu ich zasięgu. Wiąże się to z rosnącymi pojemnościami baterii. Aby wciąż móc zapewnić krótki czas potrzebny na naładowanie pojazdów o coraz bardziej pojemnych bateriach, konieczne będzie ich ładowanie z coraz większą mocą.

Sektor publicznej infrastruktury do ładowania będzie musiał spełnić to wymaganie, więc możemy stwierdzić, że rynek stacji ładujących będzie zmierzał w kierunku coraz większych mocy ładowania. Nasza firma już teraz posiada w ofercie stacje ładowania z serii Terra HP (High Power), które mogą dostarczyć moc 150kW, a dzięki modułowej konstrukcji tego systemu możliwe jest zwiększenie mocy w przyszłości, w zależności od potrzeb. Tak jak wspomniałem na początku, dzięki bliskiej współpracy i podążaniu za technologiami stosowanymi przez producentów pojazdów jesteśmy w stanie dostarczyć rozwiązania dla najnowszych modeli samochodów elektrycznych, stale rozwijając rynek infrastruktury do ładowania.

- Jakie najnowsze technologie wprowadzili lub rozwinęli Państwo w ramach sektora stacji ładujących?

- Jedną z takich technologii jest funkcja „Autocharge”. Umożliwia ona automatyczne uruchamianie sesji ładowania po tym, jak kierowca połączy swój pojazd ze stacją ładowania, bez konieczności korzystania z karty RFID, karty płatniczej, czy aplikacji mobilnej. Stacja automatycznie rozpoznaje pojazd na podstawie jego unikalnego identyfikatora, umożliwiając tym samym prostszą, szybszą i bezpieczniejszą interakcję z użytkownikiem.

Dla operatorów stacji ładowania oznacza to o wiele większą elastyczność i możliwość zaoferowania klientom płynnej i intuicyjnej interakcji ze stacją ładowania. Innym przykładem jest zastosowanie w stacji Terra HP drugiej generacji kabla ładowania chłodzonego cieczą. Wierzymy również, że partnerstwo w seriach wyścigowych, takich jak ABB FIA Formula E Championship oraz Jaguar I-Pace eTrophy pozwoli nam zebrać dużo nowych i wartościowych doświadczeń, które w przyszłości będziemy mogli zaimplementować w publicznej infrastrukturze do ładowania pojazdów elektrycznych.

 

Udostępnij:

Drukuj





etA



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również