Ten bramkarz nie przepuści żadnej piłki

robo-bramkarz © Fraunfoher

Udostępnij:

Naukowcy z Instytutu Fraunhofera opracowali robo-bramkarza, który dzięki umiejętności przetwarzania obrazu i obliczania trajektorii lotu piłki w ułamku sekundy potrafi obronić każdą strzeloną piłkę. Taki bramkarz z pewnością byłby bezcenny dla każdej drużyny piłkarskiej.

Póki co, mamy do czynienia z pierwszą generacją robo-bramkarza i jego możliwości są jeszcze nieco ograniczone. Przede wszystkim stoi on na mniejszej bramce o wymiarach 4x2 m, strzelający napastnik z odległości 9 m wprawdzie ma wybór pomiędzy lewą i prawą stroną, ale powinien celować w dolne rejony bramki.

Zakładając, że strzelona piłka leci z prędkością ok. 100 km/h, dociera ona do bramki po ok. 360 ms. Jak się okazuje, to wystarczająco dużo czasu, by ten bramkarz był w stanie obronić niemal każdy strzał. A próbowali go pokonać m.in. Lionel Messi czy Neymar.


Aby robo-bramkarz mógł reagować tak szybko, naukowcy z Fraunhofera opracowali system szybkiego przetwarzania obrazu, który jest jego "oczami". Dwie kamery Prosilica GC655C firmy Allied Vision z interfejsem Gigabit Ethernet i rozdzielczością 659x493 pikseli są zamontowane z obu stron bramki, śledząc lot piłki. Każda z nich dostarcza do 90 klatek na sekundę, które są następnie przetwarzane jednostkę sterującą systemem przetwarzania obrazu bazującą na dwurdzeniowym procesorze firmy Kontron. Już po ocenie trzech pierwszych kadrów lotu piłki w kierunku bramki pierwsze dane są wysyłane do sterownika silnika, który jest odpowiedzialny za ruch bramkarza.

Za szybką reakcję bramkarza odpowiada również silnik o dużej mocy. Dzięki niemu bramkarzowi wystarczy zaledwie 300 ms, aby ustawić się (a właściwie położyć) na odpowiedniej pozycji, osiągając w tym czasie przyspieszenie 20 razy szybsze niż bolid Formuły 1. Aby dla strzelającego zadanie nie okazało się niewykonalne, system sterujący ma siedem różnych poziomów trudności, dzięki czemu można bramkarza dostosować do różnych poziomów umiejętności gracza.


TOP w kategorii




Co ciekawe, robo-bramkarz może służyć do treningów nie tylko piłkarzom, ale również hokeistom czy szczypiornistom. Opracowane bowiem zostały różne jego odmiany, w których jednak idea bronienia strzałów jest identyczna.

Źródło: Fraunhofer

Udostępnij:

Drukuj





etA



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również