Cyfrowa transformacja przemysłowa sprawia, że do efektywnego prowadzenia działalności przedsiębiorstwa produkcyjne wykorzystują wiele urządzeń zasilanych energią elektryczną. Wszelkie przerwy w dostawach energii mogą przyczynić się nie tylko do nieodwracalnych strat (np. uszkodzenia urządzeń), ale również do utraty licznych danych. A ponieważ przerwy w dostawach prądu w Polsce wynoszą łącznie ok. 300 minut (dla porównania w Japonii ok. 17 minut), jedynie profesjonalne systemy zasilające mogą zapewnić firmie odpowiedni poziom bezpieczeństwa. Rynek zasilaczy przemysłowych z tego powodu przeżywa dziś dynamiczny rozkwit.

Rynek się zmienia

Zapotrzebowanie na zasilacze rośnie również z tego powodu, że przedsiębiorcy coraz śmielej stawiają w na urządzenia wykorzystujące elementy związane z przemysłowym internetem rzeczy (IoT) oraz stopniowo wprowadzają rozwiązania zgodne z ideą Przemysłu 4.0. Jednak nie są to jedyne globalne trendy, jakie mają istotny wpływ na zmiany na rynku zasilaczy. Widoczna w wielu obszarach przemysłu „inteligencja” urządzeń i rozwiązań nie ominęła też branży zasilaczy. Coraz częściej ich producenci oferują nie tylko same urządzenia do magazynowania energii potrzebnej w chwili przerwy w zasilaniu, ale też całe systemy ochrony zasilania, zintegrowane z centrami przetwarzania danych.

Poza konieczną stabilizacją napięć ważne jest także zapewnienie izolacji pomiędzy siecią zasilającą i obwodami niskich napięć wyjściowych ze względu na bezpieczeństwo urządzeń i ochronę przed porażeniem prądem elektrycznym. Wpływ na rynek zasilaczy mają także coraz większa świadomość ekologiczna przedsiębiorców, jak i coraz bardziej restrykcyjne normy w tym zakresie. Z tego też powodu od lat obserwujemy stały postęp w konstrukcjach zasilaczy przemysłowych, a na rynek trafiają urządzenia o wysokich gęstościach mocy.

Istotny wpływ na dalsze zmiany na rynku zasilania przemysłowego będzie mieć miniaturyzacja w obszarze urządzeń przemysłowych oraz samych zasilaczy. Mimo mniejszych gabarytów zapewniają one takie same, a nawet lepsze parametry pracy. Kolejnym kierunkiem rozwoju w tym obszarze są zasilacze konfigurowalne zgodnie z potrzebami finalnych nabywców. Aplikacje nierzadko wymagają niestandardowych urządzeń zasilających, dlatego też producenci umożliwiają klientowi skonfigurowanie wyjść zasilacza według własnych potrzeb. Do „bazy” zasilacza dodaje się wówczas moduły wyjściowe o różnych wartościach napięć i mocy. Dzięki temu nabywca takiego zasilacza uzyskuje zasilacza wielowyjściowy, który został zoptymalizowany pod kątem konkretnej, nierzadko również specyficznej aplikacji.

Obecnie wiele instalacji przemysłowych wymaga zastosowania zasilaczy i z pewnością tendencja ta będzie jeszcze przybierać na sile. Według niektórych szacunków rynek tych urządzeń na świecie do 2020 r. przekroczy wartość 35 mld dolarów.

Zasilacze małej mocy

Coraz większa liczba urządzeń elektrycznych wymagających podtrzymania zasilania, zwłaszcza tych o niewielkich rozmiarach, przyczynia się do wzrostu popularności zasilaczy małych mocy (w zdecydowanej większości są to zasilacze impulsowe). Mają one liczne zalety, do których należą przede wszystkim wysoki stopień niezawodności oraz niską wrażliwość na niestabilność w sieci energetycznej, do tego niewielkie gabaryty zewnętrzne oraz niski pobór energii, a także wyraźny spadek ceny w kilku ostatnich latach.

Najważniejszymi odbiorcami tej grupy zasilaczy są przedsiębiorstwa produkcyjne, które wykorzystują je w licznych aplikacjach, jednak nie mniej ważnym klientem końcowym są firmy z sektora energetyki, IT oraz telekomunikacji. W tej kategorii znajdziemy różne rodzaje zasilaczy, w tym przemysłowe do montażu na szynie DIN lub w wersji otwartej, zasilacze komputerowe czy dogniazdkowe. Osobną grupę stanowią tzw. zasilacze buforowe (czyli systemy zasilania awaryjnego), przetworniki DC/DC oraz reduktory napięcia.

Choć niewielkie zasilacze nie stanowią dla producentów głównego źródła dochodów, to jednak w miarę stały strumień środków finansowych sprawia, że tego typu zasilacze znajdziemy w ofercie wielu producentów oraz dystrybutorów. W gronie obecnych na rynku firm, które mają w swojej ofercie takie zasilacze, znajdziemy zarówno polskie oddziały globalnych producentów (m.in. Delta Electronics, Omron, Phoenix Contact, Schneider Electric, Siemens czy Weidmüller), jak i dystrybutorów, którzy w swoim szerokim portfolio produktowym mają również zasilacze (np. BNS, Farnell element14, Micros Maritex czy RS Components).

UPS-y

Zasilacze bezprzerwowe, czyli popularne UPS-y, to tzw. systemy zasilania gwarantowanego – zapewniają ciągłość pracy podłączonych do nich urządzeń w razie zaniku lub dużych wahań dostaw z sieci elektrycznej. Przekazują wówczas urządzeniom energię zgromadzoną w akumulatorach. Jak większość produktów, także UPS-y, podlegają ciągłym modernizacjom, które mają prowadzić do coraz skuteczniejszego spełniania potrzeb ich użytkowników. Do najważniejszych obszarów, gdzie wykorzystuje się UPS-y, należą dziś aplikacje przemysłowe, instalacje energetyczne oraz różnego rodzaju rozwiązania z sektora IT oraz telekomunikacji.

Do najważniejszych zmian technologicznych, jakie występują w tej grupie zasilaczy, możemy zaliczyć przede wszystkim wzrost gęstości mocy, osiąganie coraz wyższej sprawności przetwarzania energii oraz inteligentne zarządzanie systemem zasilania pod kątem optymalizacji efektywności pracy, sprawności oraz konserwacji.

W zastosowaniach przemysłowych najczęściej wykorzystuje się dziś zaawansowane wersje tego typu sprzętu, czyli UPS-y typu online. Charakteryzują się one tym, że akumulator jest w nich stale doładowywany, a odbiornik w sposób ciągły pobiera z niego energię, co sprawia, że napięcie wyjściowe jest niemal całkowicie niezależne od parametrów sieci zasilającej. Gwarantowana w ten sposób niezawodność dostarczania energii to jedno z kluczowych kryteriów oceny wartości urządzeń zasilających.