Ransomware to popularne wśród cyberprzestępców narzędzie blokujące urządzenie ofiary i szyfrujące zgromadzone na nim dane, a następnie żądające okupu za odzyskanie do nich dostępu. Jedne z najsłynniejszych cyberataków, do których doszło w ostatnich latach – WannaCry oraz Petya/NotPetya – należą właśnie do tej rodziny złośliwego oprogramowania.

GandCrab – najpopularniejszy ransomware

Unikalnym ransomware występującym w Polsce wydaje się być Shade, który pojawił się około 2014 r. i jest rozprzestrzeniony przez malspam – a więc spam zawierający złośliwy załącznik, najczęściej plik w formacie zip, prezentowany odbiorcy jako coś, co należy jak najszybciej otworzyć. W Polsce w omawianym czasie odnotowano 228 przypadków Shade, nie był natomiast zauważony w podobnej skali na całym świecie.

Szczególnie interesujące były ataki ransomware, w których przestępcy próbowali podszywać się pod rosyjskie spółki naftowo-gazowe, w szczególności „PAO NGK Slavneft". Prawdopodobnie ich celem było uderzenie w część tego segmentu przemysłu – mówi dr Paolo Di Prodi, analityk z firmy Fortinet.

Polski Prosiak podbija świat

Interesującym przypadkiem jest pochodzące z Polski złośliwe oprogramowanie o nazwie Prosiak. Jest to wirus, którego aktywność odnotowano najczęściej nie tylko w Polsce (ponad 270 tysięcy przypadków), ale też na świecie (prawie 28 milionów przypadków).  Prosiak jest backdoorem, a więc narzędziem, które cyberprzestępca tworzy po to, aby później za jego pomocą (przez „tylne drzwi”) dostać się do wybranego za cel systemu.

Backdoory mogą pojawiać się także w inny sposób, np. w wyniku pomyłki w kodzie lub są celowo tworzone przez producentów oprogramowania, aby później za ich pomocą np. naprawiać błędy. Oczywiście w tej sytuacji istnieje ryzyko, że taka intencjonalnie pozostawiona furtka zostanie odkryta przez cyberprzestępców i wykorzystana do nielegalnych celów.

Uwaga na luki w produktach Adobe i Microsoft

Sondy FortiGuard odnotowały w Polsce największą aktywność eksploitów, a więc złośliwego oprogramowania wykorzystującego luki w zabezpieczeniach, związanych z oprogramowaniem Adobe Reader i Acrobat oraz z pakietem MS Office. Cyberprzestępcze grupy wykorzystujące te narzędzia to m.in. Cobalt Group czy Goblin Panda. Liczba przypadków wykrycia aktywności eksploita PDF/CVE_2013_2729.E!exploit wyniosła prawie 102 tysiące. Natomiast aktywność eksploitów wykorzystujących luki w pakiecie Office odnotowano ponad 41 tysięcy razy.

Niebezpieczne botnety

Botnet jest to grupa zainfekowanych złośliwym oprogramowaniem komputerów lub urządzeń IoT, za pomocą których cyberprzestępca może rozpowszechniać inny malware, wysyłać spam lub przeprowadzać ataki typu DDoS (Distributed Denial of Service – rozproszona odmowa usługi). Właściciele przejętych urządzeń nie wiedzą, że służą one do cyberprzestępczej aktywności. Według danych Fortinet dwa najpopularniejsze botnety obecne w Polsce (po ponad 6 milionów odnotowanych przypadków aktywności) to H-worm i Zeroaccess. 

H-worm jest wykorzystywany w ukierunkowanych atakach na międzynarodowy przemysł energetyczny, jednak zaobserwowano, że jest on również wykorzystywany szerzej – jako sposób przeprowadzania ataków poprzez malspam i złośliwe linki.

Metodologia badania

Przedstawione dane pochodzą z czujników laboratorium FortiGuard rozmieszczonych na terenie Polski i zostały zebrane od 1 czerwca do 31 grudnia 2018 r. Zaprezentowano łączną liczbę przypadków wykrycia zagrożenia przez urządzenia FortiGate (za przypadek traktowano sytuację, gdy sygnatura pliku została rozpoznana przez mechanizm antywirusowy lub silnik IPS wykrył podejrzane połączenie).

Źródło: Fortinet