Żeby zrewolucjonizować wielkie aglomeracje, potrzebne są oczywiście zintegrowane platformy informatyczne, które umożliwiłyby zautomatyzowanie obsługi systemów miejskich. Jedno z pierwszym tego typu rozwiązań oferuje projekt CityLab z Wrocławia. Jego celem jest stworzenie zaplecza intelektualnego do testowania autorskich systemów inteligentnych, które funkcjonują w przestrzeni publicznej, a w efekcie opracowanie usług poprawiających jakość życia mieszkańców Wrocławia przy wykorzystaniu technologii z zakresu smart city. Według zapowiedzi ekspertów opracowywana technologia ma pozwolić na wprowadzenie autonomicznych samochodów, systemu monitoringu jakości powietrza współpracujący z aplikacją mobilną czy sieć słupów oświetleniowych wyposażonych w inteligentne czujniki.

Smart sąsiedzi

W czeskiej Pradze mamy prawie 100 instalacji inteligentnych, które zarządzają oświetleniem, pomiarem zanieczyszczenia w mieście, przepływem ruchu czy danymi przesyłanymi do mieszkańców. Innym przykładem jest Berlin, gdzie zrobiliśmy retrofit starych lamp i dzięki temu zaoszczędzono 30 proc. energii, a także nawiązano kontakt z mieszkańcami poprzez informacje udostępniane przez Wi-Fi – opowiada agencji informacyjnej Newseria Innowacje Joanna Lewandowska partner ds. rozwoju ICE-Gateway.

Dla naszych słowackich sąsiadów ICE-Gateway w ramach projektu Galanta Smart City przygotowało sieć 24 inteligentnych lamp LED, które mogą być sterowane zdalnie za pośrednictwem spersonalizowanego oprogramowania. Mierzą one także natężenie ruchu na ulicach, automatycznie przystosowując tryb swojej pracy do bieżących potrzeb mieszkańców. Sprawdzają się również w roli systemu monitoringu jakości powietrza, który dostarcza kluczowe informacje o zanieczyszczeniu, a zintegrowane kamery bezpieczeństwa sprawdzają się w roli miejskiego systemu monitoringu.

Jest to unikatowa, łatwo integrowalna infrastruktura, która zarządza praktycznie wszystkimi elementami, składającymi się na prawdziwe smart city. Zaletą jest łatwa integrowalność tej platformy, możliwość dokładania poszczególnych funkcji i rozwiązań w trakcie trwania projektu, skalowalność adresowana w zależności od potrzeb danego miasta, większego lub mniejszego. Platforma szyfruje przesyłane dane, które są bardzo bezpieczne. Do tego dochodzi możliwość dokooptowania do infrastruktury już istniejącej lub budowania jej od nowa – twierdzi ekspertka.

By żyło się lepiej

Swój wkład w rozwój idei smart city ma także firma Qualcomm Technologies, która pracuje nad platformą do kompleksowej obsługi inteligentnych miast. Qualcomm Smart Cities Accelerator Program będzie czymś w rodzaju cyfrowego sklepu dla urzędników opracowujących strukturę miejskich systemów informatycznych. Ułatwi zintegrowanie rozwiązań inteligentnych od różnych producentów: dostawców chmur obliczeniowych, producentów sprzętu czy programistów odpowiedzialnych za tworzenie aplikacji sterujących.

Celem wdrożenia łatwo integrowalnych systemów smart city jest przede wszystkim ułatwienie życia. Przykładem może być informacja i zarządzanie ruchem miejskim, które spowoduje, że korki mogą być mniejsze lub mieszkańcy mogą podejmować decyzje, w jaki sposób się poruszają. Oszczędność energetyczna poprzez zarządzanie oświetleniem w sposób inteligentny. Wprowadzenie rozwiązań dotyczących bezpieczeństwa inteligentnego, czyli monitoring i komunikacja do mieszkańców. Oczywiście także pomiary zanieczyszczenia powietrza – wymienia Joanna Lewandowska.

Źródło: Newseria