Jednak w odniesieniu do jakości światła konwencjonalne rozwiązania oświetleniowe nadal przewyższają diody LED, ponieważ diody LED nie odtwarzają pełnego spektrum kolorów. Przede wszystkim brakuje wydajnego czerwonego fosforu w diodach LED, aby uzyskać cieplejsze białe światło.

Podobnie jak światło słoneczne, temperatura barwowa żarówek wpływa na nasze samopoczucie. Im więcej czerwonych części znajduje się w postrzeganym spektrum, tym cieplej i przyjemniej spostrzegamy to światło. Do dziś białe diody LED są dodatkowo pokryte czerwonym luminoforem, aby uzyskać ciepłe białe światło. Jednak jest on mało efektywny, bo znaczną część widma w podczerwieni emituje w zakresie niewidocznym dla ludzkiego oka.

Badacze z Instytutu Fraunhofera opracowali już luminofor nanoskalowy emitujący czerwień. Jest on już opatentowany. Oparty jest na specjalnych nanocząstkach modyfikowanych trójwartościowymi jonami europu. Ten wąskopasmowy materiał emitera może być stosowany jako dodatkowa warstwa na konwencjonalnej białej diodzie LED.

- Trójwartościowe jony europu mają bardzo wąskie pasmo emisji, które jest do trzech razy bardziej widoczne dla ludzkiego oka niż światło emitowane do tej pory przez diody LED – mówi dr Christoph Gimmler, który kieruje projektem.

Źródło: Instytut Fraunhofera