Podwrocławska fabryka to pierwsza taka inwestycja Siemensa w naszym kraju. To także odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie na wyposażenie cyfrowych fabryk.

Decyzja o ulokowaniu zakładu w Polsce zapadła w centrali Siemensa. Konkurowaliśmy m.in. z Czechami. Zdecydowała przede wszystkim bliskość krajowego klienta, odległość od bliźniaczej fabryki koncernu w Chemnitz oraz zaangażowanie po stronie pracowników polskiej spółki Siemensa. Cieszy mnie to podwójnie, ponieważ nie tylko rozszerzamy działalność w naszym kraju, ale istotnie zwiększamy swój wkład w rozwój polskiego przemysłu 4.0 – mówi Dominika Bettman, prezes Siemens Polska.

W pierwszej produkcyjnej fabryce Siemensa w Polsce zatrudnionych będzie ok. 150 osób – przede wszystkim na stanowiskach technicznych, ale także kierowników projektu. Trwa rekrutacja liderów nowego zakładu, którzy przejdą specjalistyczne szkolenia w Niemczech. Pierwsi pracownicy zostaną wybrani już w lipcu.

Dzięki produkcji szaf sterowniczych w Polsce Siemens zagwarantuje krajowym odbiorcom dostęp do zaawansowanych i zindywidualizowanych rozwiązań niemal na wyciągnięcie ręki. – Będziemy mogli szybciej i skuteczniej reagować w przypadku jakichkolwiek potrzeb naszych klientów – dodaje Dominika Bettman.

Szafa sterownicza to mózg cyfrowej fabryki. Steruje jej całą pracą, zarządza liniami produkcyjnymi. Bez niej nie może funkcjonować żadna zautomatyzowana jednostka. Wraz z postępującą automatyzacją przemysłu zapotrzebowanie na szafy stale rośnie. Ich brak, awaria lub nieodpowiedni projekt potrafią zahamować prace fabryki na długie tygodnie. Wymusza to konieczność szybkiej rozbudowy potencjału produkcyjnego, rozproszenia produkcji i lokowania jej blisko użytkownika końcowego.

W podwrocławskim zakładzie Siemensa powstawać będzie blisko 1250 takich urządzeń rocznie, m.in. na rzecz przemysłu motoryzacyjnego czy maszynowego. Montowane tam szafy będą wyposażane w układy sterowania numerycznego, napędowe i inne podzespoły z oferty Siemensa.

O lokalizacji inwestycji na terenie naszego kraju już dawno przestały decydować niskie koszty pracy. Rozwój technologiczny, automatyzacja i robotyzacja produkcji, innowacje, a przede wszystkim kwalifikacje pracowników to elementy, które dzisiaj stają się przewagą konkurencyjną Polski jako miejsca inwestycji. Cieszę się, że firmy takie jak Siemens te przewagi dostrzegają i skutecznie wykorzystują, aby rozwijać swój biznes, napędzając przy tym wzrost oraz innowacyjność naszej gospodarki – mówi Adam Ambrozik, prezes Związku Pracodawców Firm Produkcyjnych.

Odbiorcami produkowanych w Polsce szaf sterowniczych będą przede wszystkim krajowe oraz niemieckie firmy. Mniejsze partie trafią natomiast do Czech, Austrii, Szwajcarii i północnych Włoch. Szafy po opuszczeniu fabryki wysyłane będą bezpośrednio do klientów specjalistycznym transportem kołowym.

Fabryka będzie ulokowana w parku logistycznym MLP Wrocław. Uruchomienie linii montażowych zaplanowane jest na październik tego roku. W przyszłości zakład i linie montażowe mogą być rozbudowywane.

Jako Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej cieszymy się, że Siemens ponownie uznał Wrocław za miejsce perspektywiczne dla swoich strategicznych działań. Kilkanaście lat temu Siemens przecierał u nas szlaki pod inwestycje dużych graczy w branży IT, która dzisiaj stanowi filar rozwoju miasta. Mamy zatem nadzieję, że obecna inwestycja da impuls do rozwoju przemysłu 4.0 nie tylko w naszym regionie, ale w całej Polsce – podkreśla Karolina Grzyb, dyrektor Centrum Wspierania Biznesu, Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

Dane techniczne fabryki:
• lokalizacja: Mirków pod Wrocławiem, park logistyczny MPL Wrocław
• początkowa wielkość powierzchni montażowej (produkcyjnej): 1000-2000 m2
• produkcja: ~1000 sztuk na rynek krajowy, ~250 sztuk na eksport

Źródło: Siemens