- Czy można już mówić o elektromobilnej rewolucji?

- Zdecydowanie proces zmian w motoryzacji w kierunku elektromobilności znaczącego nabiera tempa. Obecnie każdy liczący się koncern samochodowy posiada lub będzie posiadał w swojej ofercie samochody w pełni elektryczne. Stało się to konieczne, gdyż w wielu krajach dąży się do częściowego lub nawet całkowitego wyparcia samochodów z silnikiem spalinowym z miast w przeciągu najbliższych 10. lat. Za przykład może posłużyć ostatnia decyzja UE, która wprowadza ograniczenia emisji CO2 przez nowe samochody wypuszczane na rynek unijny w 2030 roku co najmniej o 35 proc.

- Jakie są, Państwa zdaniem, największe bariery w rozwoju elektromobilności w Polsce i z czego one wynikają?

- Główne bariery to wysoki koszt samochodu elektrycznego oraz dość niska świadomość potrzeby przesiadki właściciela spalinowego samochodu do elektrycznego lub hybrydowego. Przykre, że ograniczaniem w szybkim rozwoju jest odmienne podejście Polski do e idei ograniczania szkodliwych zanieczyszczeń w celu poprawy jakości powierza i obniżenia skutków globalnego ocieplenia. W naszym kraju koncentrujemy się głównie na opłacalności inwestycji, a w tym przypadku opłacalność nie jest tak łatwo mierzalna.

- W jakim kierunku będzie się rozwijać rynek stacji ładujących?

- Stosowane w samochodach baterie o coraz większej pojemności mają bezpośredni wpływ na wymagania w stosunku do infrastruktury ładowania. Czas ładowania staje się istotnym czynnikiem i stacje AC przestają pełnić tak istotną rolę w segmencie publicznym. Ładowanie napięciem stałym DC staje się być jedynym słusznym kierunkiem.

Nowoczesne baterie w samochodach pozwalają na ładowanie nawet mocą nawet 150 kW, a wkrótce nawet 400 kW. Czas ładowania z takiej stacji może się okazać niesatysfakcjonujący, gdyż naładowanie baterii o pojemności 100 kWh ze stacji 50 k W zajmie ~2h, stacji 25 kW około 4h, zaś mocą 150 kW DC tylko ~30-40 minut.

- Jakie najnowsze technologie wprowadzili lub rozwinęli Państwo w ramach sektora stacji ładujących?

- W sektorze stacji ładowania Delta w ostatnim roku wprowadziła m.in. stację szybkiego ładowania o mocy 25 kW (Delta DC Wallbox 25 kW). Niewielki koszt stacji, mały gabaryt i duża odporność na warunki atmosferyczne (w tym wysoką temperaturę) sprawia iż stanowi ona idealną alternatywę stacji wolnego ładowania 22 kW oraz stacji 50 kW DC. W najbliższych miesiącach wprowadzony zostanie przewód CCS z możliwością ładowania prądem do 400 A bez potrzeby stosowania wymuszonego chłodzenia przewodu.