Stworzony przez nich odrzutowy kombinezon składa się z licznych elementów wytworzonych za pomocą technologii druku 3D, specjalnej elektroniki oraz pięciu silników. Wszystkie elementy kombinezonu zostały opracowane specjalnie pod kątem możliwości poruszania się w chmurach. Układ napędowy ma całkiem sporą moc, bo aż 1000 KM. Według producenta pozwoli to rozwinąć prędkość lotu ponad 70 km/h i wznieść się na wysokość ok. 3,5 km.

Eos i Gravity wspólnie pracują teraz nad optymalizacją kombinezonu lotniczego w oparciu o dalsze ulepszenia konstrukcji poszczególnych komponentów. W ten sposób np. prowadnice przewodów oraz obudowy elektroniki i akumulatora zostały wykonane przy użyciu technologii polimerowej przez firmę Eos. Do mocowania ramienia i sterowania dociskiem zastosowano natomiast technologię metalową. W trakcie wspólnych prac udało się osiągnąć znaczące oszczędności i redukcję masy w przypadku np. zastąpienia tytanowego ramienia aluminiowym.

W ramach dostosowania projektu do wymagań udało się także zmiejszyć liczba użytych elementów. W tym samym czasie zmniejszono liczbę łączników, a tym samym ryzyko awarii. Nowa bioniczna konstrukcja pozwala również na lekką konstrukcję połączenia. Wszystko to prowadzi dodatkowo do uproszczonego montażu całości, co może przełożyć się na finalną cenę latającego kombinezonu.

Firmy nie podają jednak na razie, kiedy ich rozwiązanie mogłoby trafić do komercyjnego użytku. My natomiast już się zastanawiamy, czy do lotu w takim kombinezonie niezbędne będą jakiekolwiek uprawnienia lotnicze.

Źródło: Eos