Profesor inżynierii mechanicznej David Lentink zebrał swoich doktorantów w celu zbadania biomechaniki mechanizmu morficznego skrzydła ptasiego i ucieleśnienia tych spostrzeżeń w robocie, który ma prawdziwe lotne pióra.

Używając 40 prawdziwych gołębich piór i superlekkiej ramy zespół stworzył prostą maszynę latającą, która nie czerpie siły z piór - ma śmigło z przodu - ale używa ich do kierowania i manewrowania przy użyciu tego samego typu zginania i przekształcania się, jak robią to same ptaki podczas szybowania.

Jest to coś, co może pomóc w ulepszeniu konstrukcji skrzydeł samolotów, które obecnie pod wieloma względami opierają się na zasadach ustalonych ponad sto lat temu. Samoloty pasażerskie oczywiście nie muszą nurkować ani spadać w krótkim czasie, ale drony i inne małe jednostki mogą uznać tę umiejętność za niezwykle przydatną.


Źródło: CruchTech