Jednym z motorów napędowych zmian, których jesteśmy dziś świadkami, są dyrektywy Unii Europejskiej poświęcone przyszłościowym technologiom informatycznym. Zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej do 2020 roku każde państwo członkowskie powinno stworzyć infrastrukturę 5G co najmniej w jednym dużym mieście. W Polsce elementem realizacji tych założeń jest wdrożenie megaustawy komunikacyjnej, która wprowadzi m.in. niższe opłaty związane z rozbudową infrastruktury 5G.

Automatyzacja przyniesie liczne zmiany

Przemysł 4.0, sieci 5G to są hasła, które można nazwać medialnymi, marketingowymi. Ale one oznaczają zupełnie nowy sposób pracy, produkcji i komunikowania się. Zmieni się wszystko, zmieni sposób pracy, prawdopodobnie nie będziemy zobligowani zegarkiem tak jak dzisiaj. Prawdopodobnie w ciągu 30 lat przestaniemy wykonywać jakiekolwiek nużące, wymagające wysiłku fizycznego prace. To sobie dzisiaj trudno wyobrazić, ale tempo zmian jest ogromne i to powinniśmy uwzględnić już w systemach edukacji – mówi Jarosław Tworek, wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji. To pierwszy krok na drodze do napędzenia rynku nowych technologii. Parlament Europejski opracował także Konwencję o udzielaniu patentów europejskich, która ma umożliwić patentowanie rozwiązań informatycznych. Nowe wytyczne, realizowane za pośrednictwem zrewidowanej przez rząd ustawy o Prawie własności przemysłowej, ułatwi polskim firmom ochronę własności intelektualnej związanej z rozwiązaniami chmurowymi, systemami autonomicznymi czy sztuczną inteligencją. Zwiększy także ich konkurencyjność na rynku europejskim.

Czas na przygotowania

Działania realizowane przez Krajową Izbę Gospodarczą Elektroniki i Telekomunikacji mogą się z kolei okazać kluczowe dla przeprowadzenia sprawnej transformacji cyfrowej przemysłu i społeczeństwa. Z badania „W drodze ku Gospodarce 4.0” opracowane przez wydawnictwo IDG oraz koncern ABB wynika, że jedynie 14% przedsiębiorstw przygotowuje się na nadejście Przemysłu 4.0, a niemal połowa respondentów przyznała, że nie zajmuje się obecnie problematyką cyfryzacji przedsiębiorstwa.

Sztuczna inteligencja już jest obecna, to już się dzieje. W komputerze, przy którym siadam, smartfonie, który biorę do ręki, w komunikatach prasowych, w zachowaniach giełdowych, dosłownie we wszystkim. To, że my tego nie widzimy, nie oznacza, że się nie dzieje. Moduły inteligentne znajdują się w każdym oprogramowanym, bardziej skomplikowanym urządzeniu i będą ulegać dalszej komplikacji, będą miały coraz więcej cech, które my nazywamy inteligentnymi – przewiduje Jarosław Tworek.

Źródło: Newseria