Efektywność energetyczna w przemyśle – oświetlenie

© Fotolia

Udostępnij:

Hasłem przewodnim unijnej strategii o nazwie Europa 2020, której celem jest inteligentny i zrównoważony rozwój społeczny oraz płynne przestawienie się na gospodarkę efektywniej korzystającą z zastanych zasobów, jest „efektywność energetyczna”. Poprawę efektywności energetycznej można i należy osiągnąć poprzez wdrażanie wszelkich środków poprawiających energooszczędność obiektów i procesów – między innymi na polu oświetlenia, które potrafi konsumować spory procent ogółu zużywanej we wszelkich obiektach energii elektrycznej.

W ramach wyżej wspomnianej strategii Europa 2020 kraje członkowskie musiały wdrożyć postanowienia odpowiednich dyrektyw (dyrektywy 2005/32/WE oraz 2006/32/WE) do własnych porządków prawnych. W konsekwencji w Polsce obowiązują obecnie zapisy ustawy o efektywności energetycznej z dnia 20.05.2016, która określa pięć szeroko pojętych środków poprawy efektywności energetycznej, wymieniając wśród nich m.in. nabycie urządzenia, instalacja, pojazd o niskim zużyciu energii oraz niskim koszcie eksploatacji, jak też wymiana bądź modernizacja już istniejącego urządzenia (instalacji, pojazdu) w taki sposób, by poprawić jego energooszczędność i obniżyć koszty eksploatacyjne.

Dokładnie w ten punkt wpisuje się idea przechodzenia obiektów przemysłowych na nowoczesne oświetlenie energooszczędne, oparte o wysokowydajne diody LED, cechujące się bardzo długą żywotnością i łatwością implementacji w systemy zarządzania oświetleniem. Wracając do samej definicji efektywności energetycznej, należy zauważyć, że nie tyle jest ona energooszczędnością, co stosunkiem wielkości efektu użytkowego w danym obiekcie przemysłowym (przy standardowej eksploatacji), do ilości energii zużywanej przez dany obiekt. Innymi słowy: jeśli przy takiej samej konsumpcji energii udaje się – wskutek wdrożenia odpowiednich środków – uzyskać większy efekt użytkowy bądź przy zachowaniu tego samego efektu użytkowego skonsumować wyraźnie mniej energii, wówczas możemy mówić o wyższej efektywności energetycznej.



Diody LED – najlepsza droga do poprawy efektywności energetycznej

Producenci oświetlenia dla obiektów przemysłowych proponują dziś w przeważającej mierze rozwiązania oparte na diodach LED, obejmujące oprawy m.in. liniowe w wersjach natynkowych, podtynkowych czy zwieszanych. To parametry światła generowanego przez oprawy LED oraz techniczne parametry użytkowe opraw LED – takie jak niezwykła energooszczędność i wydajność czy niska temperatura podczas pracy – spowodowały w przemyśle ogromny zwrot ku tej technologii. Wbrew pozorom nie jest jednak tak, że zakłady produkcyjne poszukują oświetlenia wyłącznie z powodu ich niskiego zapotrzebowania na energię elektryczną, przy jednoczesnej emisji bardzo wydajnego światła. Owszem, to najważniejszy powód, gdyż oprawy oparte na wysokojakościowych diodach LED pozwalają na obniżanie kosztów oświetlenia w halach produkcyjnych, magazynach bądź składach o 50–80% w stosunku do tradycyjnego oświetlenia – pod warunkiem, że dobór oświetlenia do hal czy magazynów przeprowadzony jest przez profesjonalistów posługujących się tzw. kalkulatorami oświetlenia (autor ma tu na myśli programy oferowane przez producentów opraw LED, które wyliczają koszty użytkowania danego systemu oświetlenia, co przydaje się bardzo na etapie projektowania hali czy w trakcie modernizacji starego systemu oświetlenia w istniejącym już obiekcie).

Ważnym aspektem użytkowania opraw opartych na diodach LED, obok niewielkiej konsumpcji energii elektrycznej, jest też wytrzymałość i żywotność diod LED, sięgająca od 70 000 do 200 000 godzin pracy, przy czym chodzi tu o pracę non stop. Dodając do tego wytrzymałość typowej obudowy (na przykład z odlewanego aluminium lub wytrzymałego poliwęglanu), osiągamy oprawy oświetleniowe generujące niemal zerowy koszt konserwacji. Jest jednak jeszcze jeden niezwykle istotny powód, dla którego oświetlenie LED-owe przyczynia się do poprawienia efektywności energetycznej całego obiektu: możliwość przygotowania opraw LED do pracy w systemach sterowania, opartych m.in. na międzynarodowych standardach, takich jak Dali, Live Link czy KNX.



Systemy sterowania oświetleniem w przemyśle

Sterowanie oświetleniem LED i zautomatyzowanie jego zachowania to – jak już zostało wyżej zasugerowane – droga do dodatkowych oszczędności. Nowoczesne automatyczne oświetlenie przemysłowe to oczywiście nie tylko energooszczędne oprawy LED, ale też całe zaplecze towarzyszącego osprzętu, bez którego sterowanie oświetleniem nie jest możliwe. Chodzi tu o czujniki o różnych możliwościach i zróżnicowanym przeznaczeniu, z czujnikami ruchu, obecności i natężenia światła na czele. Czujniki natężenia światła mierzą ilość światła dziennego docierającego do wydzielonych stref, za które odpowiadają i przekazują informacje do centralki wzmacniającej natężenie i ilość światła emitowanego przez oprawy LED tylko wtedy, gdy trzeba zrekompensować niedostatek światła naturalnego. W sytuacjach odwrotnych – gdy światło dzienne jest odpowiednio silne – centralka stopniowo wygasza oświetlenie diodowe, generując w ten sposób oszczędności. Rolą czujników ruchu i obecności  jest załączenie oświetlenia w momencie wykrycia ruchu lub obecności ludzi w danej strefie lub w całym pomieszczeniu oraz jego wyłączenie, gdy nikogo już tam nie ma. W ciągach komunikacyjnych wydzielonych wewnątrz hal, czujniki ruchu mogą tworzyć system podążania światła za człowiekiem w taki sposób, że kolejne strefy zostają oświetlone w miarę przemieszczania się wykrytej osoby. Jest to działanie według zasady „światło tylko tam, gdzie jest potrzebne i tylko wtedy, kiedy jest potrzebne”. Bardziej zaawansowana automatyka oświetlenia LED pozwala na wprowadzanie do centralek odpowiednich cykli czy też harmonogramów dobowych lub tygodniowych, dopasowanych do sposobu i czasu, w jakim hale lub magazyny z reguły są wykorzystywane. Dzięki temu, jeśli w weekendy hala nigdy nie jest użytkowana, można zapobiec zbędnemu automatycznemu uruchamianiu oświetlenia po zmierzchu, poprzez oznaczenie wyłącznie dni roboczych jako dni aktywnej pracy systemu. Nie sposób w tym punkcie uciec od systemów inteligentnego sterowania oświetleniem (wspomniany DALI, jego klon o nazwie Live Link oraz system KNX), które efektywność energetyczną na polu oświetlenia podnoszą na najwyższy poziom. Możliwości dwóch pierwszych – najpopularniejszych w Polsce – są bardzo duże, gdyż są one uniwersalnym interfejsem dla wszystkich składników: sterowników oświetleniowych, czujników ruchu i obecności, cyfrowych ściemniaczy, układów zasilających i samych opraw. Producenci oświetlenia automatycznego dla przemysłu oferują często własne systemy oparte na DALI, ale sygnowane autorskimi nazwami. Wszystkie one pozwalają na kontrolę oświetlenia w pojedynczych pomieszczeniach lub strefach, jak np. na całych piętrach. Praktycznie wszystkie zapewniają sterowanie z poziomu kontrolera naściennego, tabletu i smartfona, czy też komputera podłączonego do lokalnej sieci WiFi i dowolne zmiany konfiguracji poszczególnych elementów systemu. Instalacje oparte na DALI dają niespotykaną elastyczność, pozwalają oprzeć się na czujnikach, które załączają światło przy zbyt małej luminacji w danym miejscu i zawsze wtedy, gdy zostaną tam wykryte osoby, ale też dają możliwość zdalnego sterowania światłem bez oglądania się na czujniki. Chodzi tu o wspomniane powtarzalne harmonogramy zachowania oświetlenia w danym pomieszczeniu, grupie pomieszczeń, hali lub strefie. Systemy oparte na protokole DALI łatwo integrują się z istniejącymi systemami automatyki budynków i pomieszczeń – dotyczy to również współpracy z systemem KNX, który jest niczym innym, jak integracją wszystkich funkcji zarządzania budynkiem, włączając w to sterowanie oświetleniem. Sprzężenie DALI z systemem KNX pozwala na ogromne oszczędności, dzięki powiązaniu tych funkcji oświetleniowych z systemami kontroli okien, rolet czy systemami wentylacyjnymi.

Podsumowanie

Efektywność energetyczna w przemyśle poprzez zmiany w systemach oświetleniowych to już chyba trend wiodący w Polsce. Świadczy o tym wypowiedź Łukasza Kołaszewskiego, menadżera z działu Research & Development w spółce Miloo Electronics, który na pytanie o stosowanie Dali przez polski przemysł, odpowiedział: „Przez ostatnie lata obserwujemy dynamiczny wzrost zainteresowania systemami sterowania oświetleniem i ogólnie pojętym zakresem „smart lighting”. Klienci coraz chętniej sięgają po rozwiązania, które pozwalają wygenerować dodatkowe oszczędności energii. Praktycznie wszystkie zapytania z polskiego rynku dla nowych inwestycji dotyczą opraw z DALI. Z całą pewnością nie jest to temat raczkujący i świadomość wśród użytkowników jest już na średnim poziomie i stale wzrasta. Obserwujemy, że sterowaniem interesują się mali i średni inwestorzy, którzy sięgają po inteligentne sterowanie zarówno przy nowych inwestycjach, jak i podczas modernizacji istniejących obiektów. Jako krajowy producent oświetlenia widzimy ten wzrastający trend na polskim rynku i wychodząc naprzeciw zapotrzebowaniu klientów wszystkie nasze oprawy oświetleniowe LED oferujemy w opcji ze sterowaniem DALI”. Powyższa wypowiedź wskazuje na rosnącą świadomość mnogości środków, poprzez które przemysł może osiągać coraz lepszą efektywność energetyczną. Oświetlenie to zdecydowanie jeden z nich.

Udostępnij:

Drukuj



Łukasz Lewczuk




TOP w kategorii






Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również