Technologia czujników

Balluff, czujniki, sensory, Przemysł  4.0 © Balluff

Udostępnij:

O znaczeniu czujników we współczesnej produkcji przemysłowej mówi Szymon Gumółka marketing and quality management marketing manager w firmie Balluff. 


- Jakie jest znaczenie czujników w epoce Przemysłu 4.0 i jakie funkcje muszą pełnić czujniki 4.0?

- Czujniki są najbliżej procesu produkcyjnego i stanowią swoistą "pierwszą linię frontu". Ten stan gwarantuje im obecność w aplikacjach przyszłości. Nowe wyzwania stawiane tym elementom automatyki związane z ideą Przemysłu 4.0 to między innymi zdalna parametryzacja pozwalająca na elastyczne zmiany produkcji (produkcja jednostkowa pod indywidualne zamówienia klientów) czy bogata diagnostyka urządzenia (predykcyjne utrzymanie ruchu).
Mnogość funkcji wymaga użycia odpowiedniego interfejsu. Czysty sygnał pochodzący z wyjść analogowych czy cyfrowych nie jest wystarczający przy tej ilość funkcji. Dobrym przykładem będzie tutaj czujnik optyczny z interfejsem IO-Link, który daje dużo więcej możliwości niż klasyczne rozwiązania: wybór funkcji działania (odbiciowy, refleksyjny, nadajnik lub odbiornik), dowolne tryby działania PNP/NPN NO/NC, licznik pracy, funkcję ręcznego i automatycznego resetu czy autodiagnostykę zabrudzenia szybki czujnika.

Nowoczesne czujniki muszą przede wszystkim posiadać dobry interfejs komunikacyjny. Idealnym przykładem jest IO-Link, który pozwala na obustronną komunikację pomiędzy czujnikami a układem sterowania. Dzięki temu możliwe jest np.: parametryzowanie czujników co idealnie odpowiada oczekiwaniom nowoczesnej produkcji.


TOP w kategorii


#Ludzie i komentarze

czujniki Balluff sensory Przemysł 4.0



- Jakie błędy najczęściej popełniają przedsiębiorcy przy doborze czujników?

- Pozwolę sobie ograniczyć wypowiedź do rozwiązań wizyjnych w których pulę zaliczają się obok bardziej zaawansowanych SmartCamer czy systemów wizyjnych także prostsze czujniki wizyjne. Rozwiązania te pojawiły się na rynku wiele lat temu i w swojej idei miały pozwolić na realizowanie bardziej zaawansowanych inspekcji w prosty sposób. Rzeczywiście są projektowane (zwłaszcza w sferze software) aby ich konfiguracja była możliwe najwygodniejsza dla użytkownika (uczenie w krokach, przykłady aplikacji, intuicyjne narzędzia - software sam podpowiada możliwe opcje narzędzi).

Pomimo to spotykamy się z sytuacjami, w których zrealizowanie aplikacji przez klienta nie jest możliwe. Już na etapie doboru sensora zdarzają się błędy, np.: dobór czujnika o nie odpowiednim obiektywie (podstawowe czujniki wizyjne mają zazwyczaj zintegrowany obiektyw) skutkuje tym że nie zobaczymy całego obszaru inspekcji.

Innym dobrym przykładem jest dobór oświetlacza. Mam na myśli tutaj zarówno kolor światła (podczerwień da nam zupełnie inny efekt niż światło czerwone) jak i samego kształtu (oświetlacze typu backlight, linijki, punktowe, sferyczne). Często okazuje się że błąd na tym etapie uniemożliwia całkowicie zrealizowanie zadania kontrolnego. I odwrotnie - w beznadziejnym z pozoru przypadku odpowiednie doświetlenie uwydatnia dla nas kluczową cechę.

Na przestrzeni lat zaobserwowaliśmy, że klienci dzielą się na tych którzy poszerzają swoją wiedzę w zakresie identyfikacji wizyjnej poprzesz udział np. w szkoleniach jakie realizujemy, oraz na takich dla których integrujemy kompletne rozwiązania. Przez kilkanaście lat zrelizowaliśmy setki aplikacji wizyjnych, doświadczenie to zaowocowało min. powstaniem Vision Lab zajmującego się rozwiązywaniem aplikacji wizyjnych.

- W jakich aplikacjach najefektywniej mogą pracować czujniki oferowane przez Państwa firmę?

- Czujniki stanowią szerokie portfolio naszej oferty między innymi ze względu na dużą różnorodność ich zastosowań. Przykładowo ten sam czujnik indukcyjny o zadanej strefie działania, rodzaju sygnału i wymiarach, ale do dwóch różnych aplikacji: spawalniczej i spożywczej może cechować się zupełnie innymi właściwościami dostosowanymi do specyfiki pracy.

W pierwszym przypadku spotkamy choćby powstające podczas spawania pole elektromagnetyczne oraz odpryski spawalnicze. Będzie to od nas wymagało doboru czujnika wyposażonego w odpowiednią elektronikę i pokrytą teflonem obudowę. Gdybyśmy zdecydowali się na użycie czujnika spożywczego w spawalni, otrzymalibyśmy rozwiązanie niepewne. Pole magnetyczne mogłoby spowodować konieczność częstszych napraw lub wymian, co jest niezasadne ekonomicznie. Kluczowy jest więc odpowiedni dobór rozwiązania do danej aplikacji- wtedy możemy mówić o wysokiej efektywności.

Udostępnij:

Drukuj





etA



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również